Transport 19 palet izotoników w trakcie fali upałów
Utrzymaliśmy stabilne warunki dla wrażliwych napojów przy temperaturze zewnętrznej przekraczającej 32 stopnie na trasie Kraków-Wrocław.
W czerwcu 2024 roku temperatura w Małopolsce i na Dolnym Śląsku skoczyła do 32 stopni w cieniu. Dla SportHydrate PL oznaczało to ogromne ryzyko zepsucia partii napojów izotonicznych wartych kilkanaście tysięcy złotych podczas transportu do Wrocławia.
Wyzwanie
Klient szukał kogoś, kto nie tylko obieca chłodnię, ale faktycznie dowiezie towar bez skoków temperatury. Ich poprzedni przewoźnik zanotował awarię agregatu przy 28 stopniach, co skończyło się utylizacją towaru za 14 200 zł. Tym razem do przewiezienia było 19 palet o łącznej wadze 12 400 kg.
Problem polegał na tym, że napoje izotoniczne przy przegrzaniu tracą swoje właściwości i mętnieją. Wystarczy 45 minut w temperaturze powyżej 14 stopni, żeby cała partia była do wyrzucenia. Trasa z Krakowa do Wrocławia autostradą A4 w pełnym słońcu to najgorszy możliwy scenariusz dla standardowych chłodni.
Podejście
Do tego zadania oddelegowaliśmy nasze Volvo z agregatem Thermo King, który przeszedł pełny serwis 12 dni przed zleceniem. Nasz kierownik logistyki, pan Marek, osobiście zweryfikował szczelność uszczelek drzwi tylnych. Zdecydowaliśmy się na start o 3:40 rano.
Chodziło o to, żeby przejechać jak największy dystans, zanim asfalt odda najwięcej ciepła. Kierowca, Darek (który trasę na Wrocław zna jak własną kieszeń), miał przykazane sprawdzać odczyty temperatury co 35 minut, mimo że system GPS wysyłał nam dane automatycznie do biura w Krakowie.
Rozwiązanie
Towar załadowaliśmy w 22 minuty przy rampie nr 4. Chłodnia została wychłodzona do 4 stopni już godzinę przed podjazdem, co pozwoliło uniknąć szoku termicznego dla napojów. Zastosowaliśmy specjalną ścianę grodziową, żeby utrzymać masę zimnego powietrza blisko palet.
Podczas całego przejazdu (268 km) agregat pracował na podwyższonych obrotach, ale utrzymaliśmy stabilne 4.8°C wewnątrz paki. Co ważne, monitorowaliśmy nie tylko temperaturę powietrza, ale też wilgotność, która przy upałach mogła wpłynąć na stabilność kartonowych opakowań na paletach.
Rezultaty
Dostawa dotarła do magazynu odbiorcy we Wrocławiu o 8:12 rano. Rozładunek potwierdził, że każda z 19 palet zachowała idealne parametry, a klient mógł od razu wprowadzić towar do sprzedaży.
Harmonogram
-
14 Czerwca, 14:30Analiza zlecenia i weryfikacja sprawności agregatu w aucie nr 07.
-
15 Czerwca, 03:15Wstępne wychłodzenie przestrzeni ładunkowej do 4°C.
-
15 Czerwca, 03:40Wyjazd z bazy Fit With Nenda w Krakowie.
-
15 Czerwca, 08:12Finalny rozładunek we Wrocławiu i kontrola termometrem.
"Inni tylko gadali o nowoczesnej flocie, a Fit With Nenda po prostu pokazała mi wydruk z termografu. Towar dojechał zimny w największy żar. To się liczy."